| 165. Po jakimś czasie, kiedy względnie wszystko uprzątnięto. - Musisz za mną chodzić? - wkurzył się Shion i wydarł mordę na Ulkę. Pani Daniela zrobiła niewinną minkę. Staremu Baranowi po raz kolejny zalatała powieka, aż złapał się za oko. - To już pod odruch bezwarunkowy podchodzi – mruknął do siebie. Rzucił okiem na twarz Ulki wyrażającą jedynie samą niewinność. - NO CZEGO?! - nie wytrzymał. - Bo ty tak się do mnie źle odnosisz – miała niemal łzy w oczach. Shion cofnął się dwa kroki. A więc to jest to! To jest... bezwzględna broń kobiet. „Uciekaj!” - podpowiedział mu mózg. - „Uciekaj zanim rzuci na ciebie jakiś cholerny urok!” Tak więc Shion póki jeszcze mógł, rozpłynął się w powietrzu. Ula rozejrzała się dookoła, ale ani widu ani słychu. - Czy wszyscy tutaj mają takie durne zdolności – warknęła do siebie i normalny wyraz twarzy powrócił. XD - Nie każdy dysponuje wężami – usłyszała głos za sobą. Odwróciła się i stanęła tuż przed dziwnie jej się przyglądającym, krótkowłosym gościem. - Daniel nie jest wężem – wyrwało jej się odruchowo. - Ale kim ty jesteś? - zainteresowała się zlustrowawszy go w tym samym czasie. - Imie Shura, Rycerz Koziorożca, miło mi. - Hmm... to może mnie oprowadzisz po obiekcie, bo jak widzisz moja znajoma znalazła sobie inne zajęcie. - W sumie Shion kazała nam sprzątać – Shura rozejrzał się. - Ale skoro wsiąkł... służę ramieniem. Do Shuu siedzącej samotnie nad ciałem Shuna podszedł Mu. - Długo masz zamiar tak siedzieć? - zapytał. - Co?... a tak... zamyśliłam się – mruknęła Shuu nie do końca obecna duchem. Mu podał jej rękę jak to zwykł robić, żeby podnieść ją z ziemi, czego zresztą sama się często domagała, ale tym razem zupełnie zignorowała jego wyciągniętą dłoń. Wstała, otrzepała się, minęła go i z dość smętną miną powlokła się w stronę hotelu. Baran długo odprowadzał ją wzrokiem. Coś tu nie grało... zdecydowanie! Ciekawe o czym rozmawiała z tą obcą dziewczyną, która o dziwo też gdzieś znikła? - Właściwie – mruknął do siebie na głos. - Znikanie przestało być niezwykła umiejętnością. - Ale napewno nic ci nie jest? - Wodnik nie odstępował Silene na krok i mówiąc szczerze robił się powoli denerwujący. - A co powiedziałam dwie minuty temu? - Że nic ci nie jest. - Informuję cię, że nic się nie zmieniło – warknęła i musiała oprzeć się o Camusa, bo zupełnie niespodziewanie zakręciło jej się w głowie. - No właśnie widzę. - Dziwne... coś jest nie tak – mruknęła wampirzyca. - Faktycznie coś musi mi być... - Może odpoczniesz sobie? – zaproponował Wodnik. - A potem coś zjesz – dodał ściszonym głosem. - Coś?! Preferuję kogoś – wyszczerzyła ząbki Silene, ale pozwoliła się zaprowadzić do zajmowanego przez nią pokoju, któremu udało się uniknąć zniszczenia. Vedzia tymczasem próbowała niepostrzeżenie oddalić się w bliżej nieznanym kierunku, ale nagle tuż przed nią wyrósł Milo. - Dokąd? - zapytał krótko. - Przed siebie. Byle dalej. Skorpion zgłupiał. - Ale dlaczego? Znowu uciekasz przede mną – zrobił minę na Kota ze Shreka. - To nie tak... - zmieszała się Różowa. - Jak to nie? Jaki masz powód? - Milo potrząsnął nią. - Jeżeli tobie się tutaj nie podoba, to pójdę z tobą... gdzie chcesz – dodał szeptem. - Ale to nie chodzi o ciebie. Nie uciekam od ciebie. I to też nie chodzi o to miejsce – krzyknęła Vedzia ze łzami w oczach. - No to o co chodzi? Powiedz mi – prosił. - Przecież nie czytam w twoich myślach. - No bo... to chodzi o mnie – Różowa ściszyła głos niemal do szeptu. - Teraz jeszcze bardziej nie rozumiem – westchnął Milo. - Bo ja jestem nikim! - rzuciła. - Rozejrzyj się – machnęła ręką wokół. - Tu każdy jest jakiś niezwykły. Złoci Rycerze, Wampir, Mhroczna Elfka, nawet Amazonka! - A Shuu – wtrącił Skorpion. - Normalna to ona może nie jest, raczej psychiczna, ale poza tym? (XD autopojazd :D) - Ona pewnie też jest jakaś niezwykła! Każdy tu jest niezwykły! Tylko ja jestem... nikim. Milo patrzył na nią zdumiony. - I tylko o to ci chodzi? - TYLKO?! - wydarła się przez łzy Vedzia. Skorpion nie dawał za wygraną, przytulił rzucającą się Różową mocno i nie pozwolił jej się wyrwać. Rozluźnił nieco uścisk dopiero, gdy przestała się szarpać i wtuliła głowę w jego ramię. - No i powiedz, gdzie byś chciała iść? - zapytał cicho. - Nie wiem... ale daleko stąd. - Vedziu ja naprawdę nie żartowałem – spojrzał jej głęboko w oczy. - Jeżeli chcesz pójdę z tobą. - I zostawisz to wszystko? Przecież nie możesz! - Widziałaś gdzieś ostatnio Atenę? - zapytał uśmiechając się przebiegle. Vedzia pokręcił głową. - Właśnie! Zawsze mogę stwierdzić, że wyruszam na jej poszukiwania, a tego nikt mi przecież nie zabroni... no a potem... zaginiony w akcji. - Żartujesz? - Nic a nic. (zenzen XD) Vedzia parskneła śmiechem. - Oszalałeś. - Owszem – powiedział poważniejąc. Różowa odwróciła wzrok i długo milczała. - Vedziu – Milo zmusił ją, żeby spojrzała mu w oczy. Westchnęła ciężko, ale wreszcie kiwnęła głową i powiedziała: - Zostanę tutaj... z tobą – dodała po krótkiej chwili wahania. Skorpion nie posiadał się z radości i tak mocno ścisnął Vedzię, że ledwo łapała oddech. - Co teraz zamierzasz? - zapytał Eithen siedzącą w cieniu budynku Tinwe. - Dobre pytanie – zamyśliła się na chwile. - Jedno jest pewne do Neithira nie wrócę. - Chcesz zostać tutaj? - Elf zmrużył oczy i odnalazł wzrokiem sylwetkę DM. Tinwe powędrowała spojrzeniem w tym samym kierunku. - Dlaczego by nie? Może być ciekawie. - Albo niebezpiecznie, przecież jesteś księżniczką... musisz uważać na siebie! - E tam – machnęła ręką. - Gdyby coś się stało twojemu bratu, ty przejmujesz jego obowiązki. - Nie spieszy mi się. Eithen westchnął, dlaczego ona musi być aż taka uparta? - W każdym razie będę nie daleko – powiedział po chwili. - Chcesz mnie obserwować?! - Raczej bronić w razie potrzeby – uśmiechnął się po swojemu Eithen. Tinwe zamrugała zdziwiona. - Przecież nie musisz... - mruknęła nie mogąc znaleźć odpowiednich słów. Elf skłonił się przed swoją książniczką i z dziwnym uśmiechem oddalił w sobie tylko znanym kierunku. -------------------------------------- Chwila oddechu przed kolejnymi rewelacjami :P ![]() |
| Komentarze: |
15.08.2008 :: 23:32 :: 83.20.42.233 Shuuu Pewnie jak się napisze :P |
15.08.2008 :: 19:25 :: 88.156.234.16 kiedy nowy ep? :P |
11.08.2008 :: 21:02 :: 83.20.67.153 Shuu oj bo się obrażę XD |
11.08.2008 :: 15:26 :: 62.21.39.232 B.Nezumi Odcinek pod tytułem "parki i ich różne fochy" XD urocze XD Ale Ula wymiata XD zaczyna byc moja ulubiona postacią xDDD |
11.08.2008 :: 14:58 :: 213.134.160.232 Arachia teraz pytanie czy mniej czy więcej :p |
11.08.2008 :: 11:24 :: 83.20.67.153 Shuu Oo' serio XD ? bo ja tam nic romantycznego w trupie nie widze XD nawet jeśli to Shun :PWiatr powiewia, włosy się rozwiewają a tu trup sie rozkłada XD sweet :P |
10.08.2008 :: 22:28 :: 212.122.214.1 Zerojedynkowa no weź, toż to taka piękna sceneria xD |
10.08.2008 :: 19:21 :: 83.20.35.237 Shuu no halo :P po powrocie do kraju pisałam 2 miesięcznie... mniej więcej XD |
10.08.2008 :: 11:52 :: 213.134.160.232 Arachia Tak... WAKACJE xDi dzięki temu wreszcie się dowiadujemy co dalej :p |
10.08.2008 :: 01:22 :: 83.20.35.215 Shuu Raini, czy to była ironia? XD |
09.08.2008 :: 23:49 :: 212.122.214.1 Zerojedynkowa "Do Shuu siedzącej samotnie nad ciałem Shuna podszedł Mu." -> matko różowa, jakie to romantyczne xD |
09.08.2008 :: 19:48 :: 213.192.117.197 Feniu (Imperator) "a co Ty teletubiś jesteś XD ?" - no skoro nie pasuje, to może być twardo i po męsku: "dajmy elfom kopa w d*** niech wypiep****" ;P"No nie widzisz Shuu, że on komenty na fioletowo pisze jak Tinky-Winky? XD " - Edziu hmm... ten... jakby Ci to delikatnie powiedzieć (lepiej usiądź na czymś stabilnym)... otóż... kolor Twoich komentarzy jakoś niespecjalnie różni się od moich :P "Edek, w czytaniu wybiorczym napewno bys wygral :D I masz tez 1 miejsce w czytaniu bez zrozumienia." - czyli mamy pierwszego polskiego złotego medalistę? :D "żółwia Oo ?! ... aaaaaaaaaaaa _^_ słoń, filar, żółw, da?" - Da :D Z punktu widzenia słoni pytanie o żółwia nabiera szczególnego znaczenia :P Głupio byłoby tak... stracić grunt pod nogami :D |
09.08.2008 :: 15:15 :: 88.156.234.16 Silene Wiem, ale wczesniej walnelas, ze sie za nie zlapal i fajnie wyszlo XD |
09.08.2008 :: 15:14 :: 83.20.35.215 Shuu XD pojazd po Edziu LOLSil :P kochanie, rzucić okiem też się mówi XDDD |
09.08.2008 :: 15:11 :: 88.156.234.16 Silene "Staremu Baranowi po raz kolejny zalatała powieka, aż złapał się za oko.- To już pod odruch bezwarunkowy podchodzi – mruknął do siebie. Rzucił okiem na twarz Ulki wyrażającą jedynie samą niewinność." XDD Kiciu, rzucił w twarz sie mówi, złapał, wyjoł rzucił w... :P "Znikanie przestało być niezwykła umiejętnością." Biedny brachol, niedowartościowany sie poczuł :P Mam pytanie..... czy ja nadal jestem blondynką? "Normalna to ona może nie jest, raczej psychiczna, ale poza tym? (XD autopojazd :D)" Hell yeah :D Swoja droga Shuu jest niczym niezwykłym, od kawałek betonu :] O_o ZŁOTY DEZERTER Edek, w czytaniu wybiorczym napewno bys wygral :D I masz tez 1 miejsce w czytaniu bez zrozumienia. |
09.08.2008 :: 13:50 :: 83.20.35.215 Shuu _^_ a udowodnili Tinkiemu, że jest? :P |
09.08.2008 :: 13:36 :: 83.22.85.49 Edmund Czyli wszyscy koreańczycy to geje? XD |
09.08.2008 :: 13:10 :: 83.20.35.215 Shuu Ale to Koreanczycy noszą torebki :P nie Polacy :P |
09.08.2008 :: 13:03 :: 83.22.85.49 Edmund "- zróbmy elfom papa :P - a co Ty teletubiś jesteś XD ?" No nie widzisz Shuu, że on komenty na fioletowo pisze jak Tinky-Winky? XD |
09.08.2008 :: 13:01 :: 83.22.85.49 Edmund "Imie Shura, Rycerz Koziorożca" - aktualny stan konta?- Idealne wymiary mężczyzny-kandydata na męża? - 90:50 milionów:42 - Dlaczego tyle? - 90 lat, 50 milionów euro na koncie, 42 stopnie gorączki |
09.08.2008 :: 11:48 :: 83.20.35.215 Shuu "Imie Shura, Rycerz Koziorożca" - aktualny stan konta? :P - Alkoholika na odwyku o stan konta pytasz? XD wstydu nie masz? XD- zróbmy elfom papa :P - a co Ty teletubiś jesteś XD ? żółwia Oo ?! ... aaaaaaaaaaaa _^_ słoń, filar, żółw, da? Arachia - jedno magiczne słowo ;p WAKACJE ;D |
09.08.2008 :: 09:20 :: 213.134.160.232 Arachia No widzę, że odcinki pojawiają się jakoś częściej :) Wracam z obozu, a tu taka miła niespodzianka :)Oby tak dalej ^^ Bo może i nie komentuję jakoś za często, ale nadal czytam :p |
09.08.2008 :: 02:11 :: 213.192.117.197 Feniu (Imperator) "Tak więc Shion póki jeszcze mógł, rozpłynął się w powietrzu." - a to jest bezwzględna obrona mężczyzn? :D"Czy wszyscy tutaj mają takie durne zdolności – warknęła do siebie i normalny wyraz twarzy powrócił. XD" - a już była w ogródku już witała się z gąską... o przepraszam, z Baranem :P A tu taki wredny numer :P Teleportujące się chłopy - cóż za złośliwość natury :P "Imie Shura, Rycerz Koziorożca" - aktualny stan konta? :P "A Shuu – wtrącił Skorpion. - Normalna to ona może nie jest, raczej psychiczna, ale poza tym?" - no jak to co poza tym? Poza tym to jest tykająca bombą zegarową ;P No i jednym z tych sło... ekhm filarów świata (lol mam silne skojarzenia z książką którą aktualnie czytam:P) "Ona pewnie też jest jakaś niezwykła" - ba! Jak pierdutnie to metoryt tunguski może się schować :P "Tylko ja jestem... nikim." - Vedziu nie jesteś nikim. Uwolniłaś świat od największej zakały ludzkiego rodu ;-) "Widziałaś gdzieś ostatnio Atenę? " - rzeczywiscie znikanie przestało być wyjątkowa umiejenością :P "Elf skłonił się przed swoją książniczką i z dziwnym uśmiechem oddalił w sobie tylko znanym kierunku." - zróbmy elfom papa :P ...a ja nadal zastanawiam się kto robi za żółwia :DDD |
09.08.2008 :: 00:46 :: 83.20.11.222 Shuu Ty chcesz na mnie zarobić?NIEWYBACZALNE!! :P |
09.08.2008 :: 00:45 :: 83.22.86.35 Edmund Brawa dla Vedzi za czytanie wybiórcze :DMoże też kurs tego zrobimy? XD Albo nie! Szkołę z wszelakimi kursami zwiazanymi z SH zrobimy. O! |
09.08.2008 :: 00:44 :: 83.22.86.35 Edmund "Shion cofnął się dwa kroki. A więc to jest to! To jest... bezwzględna broń kobiet.'Uciekaj!' - podpowiedział mu mózg. - 'Uciekaj zanim rzuci na ciebie jakiś cholerny urok!' " - oooo tak XD Kobiety to potrafią rzucać uroki, choć przyznam że taki stan jest wyjątkowo miły :D "Znikanie przestało być niezwykła umiejętnością." - kurs znikania - jedyne 9,99. Tylko w Tesco XD "A Shuu – wtrącił Skorpion. - Normalna to ona może nie jest, raczej psychiczna, ale poza tym? (XD autopojazd :D)" oooo tak self-irony jest najlepsze XD "Skorpion nie posiadał się z radości i tak mocno ścisnął Vedzię, że ledwo łapała oddech." - czy ta scena miała swój odpowiednik w rzeczywistośći podczas spotkania Silki z Shuu na Animatsuri? "Chwila oddechu przed kolejnymi rewelacjami :P" - To będą jeszcze jakieś rewelacje? Nie przypuszczałem XD |
09.08.2008 :: 00:34 :: 83.20.11.222 Shuu Vedzia zaprezentowała właśnie czytanie wybiórcze XD LOL |
09.08.2008 :: 00:32 :: 79.186.173.8 vede zacne xDale ja bym i taks pierdoliła Skorpionowi xD bo ja lubie uciekać xD no i jestem nikim ;3 zacne ;3 no i lubię jak mężczyźni są tacy stanowczy^6 eto..reszte przeczytam jutro bo powinnam isc spac skoro o 4 pobódka;/ |
09.08.2008 :: 00:28 :: 83.20.11.222 Shuu Kurde nie zdążyłam... myślalam, że będzie data 08.08.08 XD |
| Wróć do bloga |