166.
Shuu wlokła się do pokoju, gdy zderzyła się z pędzącym korytarzem Sagą.
- NIE MA! - ryknął i potrząsnął oszołomioną Iluzoryczną. - NIE MA, NIGDZIE NIE MA!
Shuu spojrzała na niego szeroko otwartymi oczkami.
- Czego nie ma?
- Kogo! Brata nie ma!!!!
- Czyjego czego? - do Shuu niewiele docierało.
- Słyszysz co do ciebie mówię?! BRATA NIE MA NIGDZIE! - ryknął Saga.
Mu dobiegł do szalonego Bliźniaka i uratował wciąż potrząsaną Shuu przed wytrząśnięciem resztek mózgu. (XD)
- Gdzie z łapami?
- Ale ona widziała tego debila po raz ostatni – rzucał się Saga. - Gdzie on znowu przepadł?
Mu zmierzył Bliźniaka wzrokiem.
- A ty co tak nagle zacząłeś się nim przejmować?
- Bo on znowu zacznie się za mnie podawać!!! - ryknął. - I mi nabruździ.
- Hm... i to by wiele wyjaśniało – mruknął do siebie Baran.
Tymczasem na dźwięk darcia mordy Sagi zleciała się część towarzystwa.
- Co jest? - zapytał krótko Milo, dziarsko idąc za rączkę z Vedzią.
- Szuka brata – równie krótko odpowiedział Mu.
- A fakt, dawno go jakoś nie widziałem – uprzytomnił sobie DM, rozglądając się czy nie ma tu nigdzie Tinwe.
- Zdaje się, że nie łaskaw był nawet pomóc, gdy nas napadnięto! - oburzył się Afro, aż mu się grzywka skręciła.
- On został z drugiej strony, gdy Raini wzięli – stwierdziła dość pokrętnie Shuu, dochodząc do siebie.
- Kto zabrał Raini? - zwątpił Saga.
- Odyn i Walkirie – odpowiedzili równocześnie Mu i Shuu.
Ekipie szczęki poopadały.
- Bogowie są jak szarańcza – mruknął Shaka.
- Fakt, powinni wprowadzić jakieś ograniczenia – zgodził się DM. - Ile tego cholerstwa może się plenić?!
- Dużo... - westchnął Panna.
- A właściwie... czy Odyn z całą swoją bandą nie był poważnie ograniczony w działaniach przez to całe Imperium? - zastanowił się Saga, zapominając przez chwilę o bracie.
Wzrok wszystkich spoczął na Shuu.
- Czego na mnie patrzycie? Dawno mnie tam nie było! Kiedyś faktycznie miał ograniczenia, ale wiele się pozmieniało, jak mniemam... Ona była w Imperium dłużej! – wskazała na Vedzie.
- Ja nic nie wiem – zamachała łapkami Różowa. - Nie interesowałam się specjalnie politycznym aspektami działaności Imperium. Zresztą Van zawsze zarzucał mnie papierkową robotą i nie miałam za dużo czasu – zwiesiła głowę.
- Kto to Van? – zainteresował się Milo.
- Mój mistrz – poinformowała Różowa.
- Uściślając, zimny trup – dorzuciła Shuu.
Skorpion odetchnął z ulgą.
- Nadal nie wiem, gdzie jest mój brat – przypomniał sobie Saga.
- Nigdzie go nie ma – jak zwykle znikąd pojawił się Shion.
- Zauważyłem. Ale gdzieś musi być.
- Nie na naszym terenie.
- Wyszedł na miasto? - Saga poważnie się przeraził. - Zabije debila, miał się ze świątyni nie ruszać! - i poleciał dalej wydzierając się - ZABIJEEEE!!!
- Dobra, a reszta co? Było hasło sprzątać? - ryknął Shion. - Jakiś trup mi się rozkłada przed wejściem! Chcecie jakąś zaraze sprowadzić? Nie dość tych bab w świątyni?! DO ROBOTY!
- Ale, ale... - próbował zaprotestować Milo, ale jedno wściekłe spojrzenie starego Barana sprawiło, że Skorpion darował sobie. - Tylko nigdzie nie uciekaj – mruknął do Vedzi zanim oddalił się razem z Shaką w celu sprzątania.
- Ciebie też się to tyczyło – warknął do Mu.
- Ale Shuu się jakoś źle czuje – próbował się bronić.
- Jesteś w ciąży?! - zwrócił się Shion do Shuu.
- Chyba nie Oo' – zdurniała Shuu.
- No to dobrze, a ty do roboty – wziął Mu za szmaty i przeteleportował się na zewnątrz.
DM próbował przekraść się gdzieś, ale po chwili Shion wrócił i również jego zabrał ze sobą.
Vedzia i Shuu spojrzały na siebie i ciężko westchnęły.
- Faceci...

W tym samym czasie Wodnik zdołał odtransportować słabowitą Silene do pokoju, który zajmowała jako Amazonka. (i tak Sil nadal jesteś blondynką XD... chwilowo jeszcze tak ;])
- A teraz grzecznie pójdziesz do łóżeczka – zarządził Camus.
Silene posłała mu wiele mówiące spojrzenie, ale on zachował kamienną twarz. (lodową? XD)
Ledwo wpakował wampirzycę do łóżka, w pokoju pojawił się Shion.
- HA! Wiedziałem, że cię tu znajdę! - złapał Wodnika za włosy i obaj znikli.
Pomyślał by kto, że polowanie na niegdysiejszych podwładnych sprawia staremu Baranowi radość... taaa... pomyślałby kto ;>
Silene ułożyła się wygodnie, ale czuła, że coś jest nie tak...
Już prawie zasypiała, gdy zarejestrowała, że coś wdarło się do jej pokoju i momentalnie się rozbudziła.
- Czego tu? - zapytała „uprzejmie” i poważnie zdziwiła się, gdy zobaczyła, że tym kimś, kto zakłócił jej spokój był złapany jakiś czas temu Anioł.
I wtedy wszystko zatonęło w mroku, co dziwniejsze nawet ona, wampirzyca, nie widziała absolutnie nic. Poczuła natomiast dość gwałtowne ruchy powietrza i usłyszała krótki, szybko zduszony krzyk.
A potem już nic.
Miała wrażenie, że unosi się gdzieś poza swoim zimnym ciałem. Czasami coś się o nią ocierało, jakby skrzydła, ale nie była pewna. Wciąż otaczał ją nieprzenikniony mrok. Nie potrafiła tego wszystkiego zrozumieć, ale też niespecjalnie jej na tym zależało, powoli przestawało jej zależeć na czymkolwiek. Umysł wypełniał się pustką, miekką jak wata...
Cisza, bezwzględna choć łagodna.
Kiedy ocknęła się, leżała w swoim łóżku, a w miejscu, w którym ostatni raz widziała Anioła, dostrzegła czerwoną plamę na podłodze i trochę krwi rozbryzganej na ścianach.
- Ładne... - jedna myśl, która pojawiła się w jej otumanionym umyśle, po czym Silene ułożyła się wygodnie na poduszcze i zasnęła.







Komentarze:

27.08.2008 :: 19:07 :: 88.156.234.16

Silene

Nie anime :P Yuki doujina zrobila :3



27.08.2008 :: 18:56 :: 83.20.64.247

Shuu

Nie takie znowu rzadkie jak widać XD



27.08.2008 :: 14:26 :: 213.192.117.197

Feniu (Imperator)

No wiesz mitologia... i to jeszcze Hades :D W końcu rzadkie zjawisko - nie tylko w anime, ale w czymkolwiek...



27.08.2008 :: 12:39 :: 83.20.64.247

Shuu

hmmm... ktoś tu ma obsesję? XD (odezwała się ta 'wolna' od obsesji XD)



27.08.2008 :: 01:57 :: 213.192.117.197

Feniu (Imperator)

O_o Hades?! :D Sil, a jaki tytuł tego anime jest? :P



26.08.2008 :: 01:09 :: 83.20.68.241

Shuu

Oo strach się bac...
Ep się pisze włąsnie XD... ale że miał być długi to się popisze... XD
pół strony mam XD



26.08.2008 :: 00:05 :: 83.168.121.142

Silene

I gdzie ten nowy dla Segno?? :<

Nieszczesliwa jestem, Yuki mi sie chce pokazac yaoia - moje kochanie x Hades, ktory tam jest... jego ojcem...mitologia strikes again!



19.08.2008 :: 14:48 :: 213.192.117.197

Feniu (Imperator)

"ciekawe rzeczy czasem wychodza z tej drogi kropli ;p" - mi na myśl przyszła gangrena ;P A co do ghula - nie dziwię się, raczej kiepski z niego towarzysz do rozmów :P



19.08.2008 :: 13:09 :: 88.156.234.16

Krwawa Silene

hmmm, nie tylko ;p Ghul jakos malo ciekawy... jak dla mnie :D Aczkolwiek mozna



19.08.2008 :: 10:40 :: 83.20.13.129

Shuu

ciekawe rzeczy czasem wychodza z tej drogi kropli ;p
Ghule? :D



19.08.2008 :: 01:16 :: 88.156.234.16

Krwawa Silene

""Tym bardziej że wampiry to się raczej rozmnażają w inny, szybszy sposób :P" zalezy co uznajesz :P" - chodziło o drogę... kropelkową :D Przy czym miałem na myśli kropelki konkretnego, czerwonego płynu :P
Domyslilam sie jakos tak :P Ale nie musza koniecznie w ten sposob, poza tym ciekawe rzeczy czasem wychodza z tej drogi kropli ;p



18.08.2008 :: 22:27 :: 83.4.25.197

Edmund

Niestety tylko *swoje* rzeczy sprząta ;P A bratu to wybitnie rzadko pomaga :|



18.08.2008 :: 16:41 :: 213.192.117.197

Feniu (Imperator)

"Ty mi zdecydowanie źle wróżysz, a od jakiegoś czasu odnoszę wrażenie, że chcesz się mnie pozbyć XD i to zdalnie... no wiesz co... T_T" - ej, to nie ja wymyśliłem, że będziesz chodzącą bombą zegarową :P Mało tego jeszcze osłonę przecież Feniu na Ciebie nałożył :P No ale teraz nie pozostawiasz już wyboru - trza na poligon wywieźć i zdetonować ;P A co do zdalnie - no przecież nie chciałabyś, żeby z Twojego powodu komuś stała się krzywda, prrrawda?:>

""Tym bardziej że wampiry to się raczej rozmnażają w inny, szybszy sposób :P" zalezy co uznajesz :P" - chodziło o drogę... kropelkową :D Przy czym miałem na myśli kropelki konkretnego, czerwonego płynu :P

"a mają brata który uwielbia u siebie mieć porządek" - a on może przypadkiem lubi też odkurzać, ścierać kurze itp.? :P Jeśli tak, to czy da się go wypożyczyć na jeden yyy... no może dwa dni? :D



18.08.2008 :: 14:44 :: 83.4.25.197

Edmund

"zależy które kobiety i jak bardzo są zmotywowane żeby sprzątać XDDD muhahahahaha" Czyżbyś sugerowała coś o pewnej kobiecie? :>
A co do sprzątania u facetów - są tacy którzy nie lubią sprzątać a mają brata który uwielbia u siebie mieć porządek (vide ja i mój brat ;P)



18.08.2008 :: 10:04 :: 83.20.45.135

Shuu

Ed ja ci pierdolne XD Wierna jestem! ... zazwyczaj ;p
- a to wyszło Tobie Sil XDDDDD



18.08.2008 :: 00:45 :: 88.156.234.16

Krwawa Silene

""wciąż potrząsaną Shuu przed wytrząśnięciem resztek mózgu. (XD)" - a to cham jeden i prostak. Jak śmiał tak potrząsać jednym z Filarów :P Tym bardziej że ten konkretny Filar jest zaminowany i w każdej chwili może zrobić pierdut - niezbyt to rozsądne :P" Feniu, co jak co, ale to ci wyszlo XDD

"Tym bardziej że wampiry to się raczej rozmnażają w inny, szybszy sposób :P" zalezy co uznajesz :P

"Z tego co pamiętam to na dole schodów jakiś Azjata pilnował walizki Ulki. Czyżby on też zaczął się rozkładać? XDD" Okey XDDDDDDDD A to wyszlo Edowi

"Mogła go niecnie wykorzystać - no dobra powiedzmy to wprost... molestowała go - bo Camus był zajęty walką i nie miał czasu na *małe conieco* Zatem Sil postanowiła wykorzystać aniołka a później się pozbyć śladów zdrady... No może poza jednym, który się ujawni za 9 miesięcy XD" Ed ja ci pierdolne XD Wierna jestem! ... zazwyczaj ;p





18.08.2008 :: 00:14 :: 83.20.3.163

Shuu

eto... XD zależy które kobiety i jak bardzo są zmotywowane żeby sprzątać XDDD muhahahahaha

a co tak naprawdę zrobiła Silka to może w kolejnym odc XD o ile się nie rozmyśle i nie napiszę o czym innym :p

Spoko wodze Vedzia mam evil plan co do Ciebie XD



17.08.2008 :: 23:23 :: 79.186.165.64

Różowa vede

Silka ma jakieś dziwne upodobania artystyczne..no ale to wampir ;3

a to moz ja jednak ucieknę?xD

biedni złoci..muszą sporzątać..ale swoja drogą dobrze ze nie wpadli na pomysł by nas przy tym wykorzystać. wiadomo ze kobiety sprzatają lepiej >D



17.08.2008 :: 22:29 :: 213.134.160.232

Arachia

Boskie :) Padłam na łepek ze śmiechu :p



17.08.2008 :: 22:03 :: 83.22.120.118

Edmund

Sorki... Camus był zajęty sprzątaniem po walce ;P



17.08.2008 :: 22:02 :: 83.22.120.118

Edmund

Hmmmm... Skoro o parkach mowa - mam koncept co się mogło stać z Sil i aniołkiem:

Mogła go niecnie wykorzystać - no dobra powiedzmy to wprost... molestowała go - bo Camus był zajęty walką i nie miał czasu na *małe conieco* Zatem Sil postanowiła wykorzystać aniołka a później się pozbyć śladów zdrady... No może poza jednym, który się ujawni za 9 miesięcy XD



17.08.2008 :: 20:55 :: 83.20.3.163

Shuu

XD Feniu... Ty mi zdecydowanie źle wróżysz, a od jakiegoś czasu odnoszę wrażenie, że chcesz się mnie pozbyć XD i to zdalnie... no wiesz co... T_T

ps. XD ale my nie mamy potomstwa (parka Mu i Shuu :P) więc nie przejmujcie się zbytnio genotypami :P

Poza tym kolejna rzecz, której nie rozumiem... nie jedna parka w tej bajce XD a tylko nam wróżą potomstwo... co to przywilej jakiś, tylko dla... khem głównych bohaterów?



17.08.2008 :: 20:42 :: 213.192.117.197

Feniu (Imperator)

"choć wiesz Feniu... Szybki sposób rozprawienia się z taką bombą :P" - no niby :P Ja wszelakoż wolałbym to jednak zrobić zdalnie :P

"jak chcesz to genotypowanie i testy na rodzicielstwo mogę Ci wykonać ;P" - no te usługi to powinieneś zaoferować raczej parce Muu-Shuu :P Myślę że przyszły papa powinien być tą informacją żywo zainteresowany :P Tylko wyobraź sobie - leży sobie takie małe w kołysce, papa w dobrej wierze buja, buja... BUM! :D



17.08.2008 :: 20:20 :: 83.20.3.163

Shuu

I tego nie rozumiem... żadnych przesłanek na temat azjaty, postrachu schodów, nie ma :P wiec po kij ty ruszasz biednego skośnego to ja nie wiem :p



17.08.2008 :: 20:11 :: 83.22.120.118

Edmund

Shuu - wiem że wejście to nie dół schodów... Dlatego napisałem "*czyżby on też* zaczął sie rozkładać"



17.08.2008 :: 19:18 :: 83.20.3.163

Shuu

przed wejściem do tzw. hotelu a nie przed schodami Oo'



17.08.2008 :: 19:15 :: 83.22.120.118

Edmund

"Tym bardziej że ten konkretny Filar jest zaminowany i w każdej chwili może zrobić pierdut - niezbyt to rozsądne :P" - choć wiesz Feniu... Szybki sposób rozprawienia się z taką bombą :P
"Swoją drogą ciekawe czy gen bomby zegarowej jest dziedziczny :D" - jak chcesz to genotypowanie i testy na rodzicielstwo mogę Ci wykonać ;P
"Jakiś trup mi się rozkłada przed wejściem! Chcecie jakąś zaraze sprowadzić?" - no właśnie... Z tego co pamiętam to na dole schodów jakiś Azjata pilnował walizki Ulki. Czyżby on też zaczął się rozkładać? XDDD




17.08.2008 :: 18:07 :: 83.20.3.163

Shuu

Sil mówiłam, że wata :DDD
I tak Shaka miał kapsle we włosach :P

XD no nie zostałam zaminowanym filarem...

gdzie poszanowanie suwerenności? :p - suwerenność trudne słowo XD nie w każdym słowniku widnieje XD

SH - Nowe Pokolenie? XD wątpię :p baaaaaaardzo wątpię :p
sequel ostatnio się wszędzie mnożą i niekoniecznie robią dobre wrażenie :P pozwolisz więc, że nie będę szła z duchem obecnej mody :P żadnych sequeli XD



17.08.2008 :: 17:22 :: 213.192.117.197

Feniu (Imperator)

"Słyszysz co do ciebie mówię?! BRATA NIE MA NIGDZIE! - ryknął Saga." - ach ta troska :D Jak oni się jednak kochają :D

"wciąż potrząsaną Shuu przed wytrząśnięciem resztek mózgu. (XD)" - a to cham jeden i prostak. Jak śmiał tak potrząsać jednym z Filarów :P Tym bardziej że ten konkretny Filar jest zaminowany i w każdej chwili może zrobić pierdut - niezbyt to rozsądne :P

"Bo on znowu zacznie się za mnie podawać!!! - ryknął. - I mi nabruździ." - oj masz chłopie problem, odpłać pięknym za nadobne - podawaj się za niego :D

"Odyn i Walkirie &#8211; odpowiedzili równocześnie Mu i Shuu." - aa to luz spoko :D

"Ekipie szczęki poopadały." - a jednak nie luz i nie spoko :P W sumie jak im się nordyccy na grecki teren wchrzanili to się nie dziwię - a gdzie poszanowanie suwerenności? :p

"Uściślając, zimny trup &#8211; dorzuciła Shuu." - tylko współczuć takiego mistrza :P

"Dobra, a reszta co? Było hasło sprzątać? - ryknął Shion. - Jakiś trup mi się rozkłada przed wejściem! Chcecie jakąś zaraze sprowadzić?" - ciekawe czy w ten jakże czuły sposób wyraził się o Dokho, czy o Shunie :D

"- Faceci..." - no co, jak nie dba o porządek i czystość to źle, jak dba to też źle :P Ktoś musiał się wziąć za to skoro kobiety nie poczuły takiej potrzeby :> A mówi że się że to kobiety są na ogół bardziej czyste... ;P

"W tym samym czasie Wodnik zdołał odtransportować słabowitą Silene" - no ej, a Wodnika Shion nie zczapił?

"w pokoju pojawił się Shion.
- HA! Wiedziałem, że cię tu znajdę! - złapał Wodnika za włosy i obaj znikli." - NO! :D W końcu o ile wiadomo Sil też nie jest w ciąży :P Tym bardziej że wampiry to się raczej rozmnażają w inny, szybszy sposób :P

"gdy zobaczyła, że tym kimś, kto zakłócił jej spokój był złapany jakiś czas temu Anioł." - O a ja o nim już zupełnie zdążyłem zapomnieć :P Jak i reszta towarzystwa podejrzewam :D

"Miała wrażenie, że unosi się gdzieś poza swoim zimnym ciałem. Czasami coś się o nią ocierało, jakby skrzydła, ale nie była pewna." - O_O czyżby Sil umarła i Anioł przyszedł ją zabrać do nieba? :DDD

"w miejscu, w którym ostatni raz widziała Anioła, dostrzegła czerwoną plamę na podłodze i trochę krwi rozbryzganej na ścianach." - Sil najwyraźniej pomysł wniebowzięcia się nie spodobał :D

""A już miałem nadzieje na małe Shuuniątka XD" XD Mushuman..." - no właśnie, kiedy będzie "SH - Nowe Pokolenie: Muschuumeni"? :D Swoją drogą ciekawe czy gen bomby zegarowej jest dziedziczny :D






17.08.2008 :: 17:15 :: 62.21.39.232

B.Nezumi

"- Gdzie z łapami?" - barania zazdrość??XD


"- Bogowie są jak szarańcza &#8211; mruknął Shaka." oj tak XD a juz zwłaszcza w SH :P

"Kiedy ocknęła się, leżała w swoim łóżku, a w miejscu, w którym ostatni raz widziała Anioła, dostrzegła czerwoną plamę na podłodze i trochę krwi rozbryzganej na ścianach." zeżarła aniołka O.o biedny aniołek T_T





17.08.2008 :: 16:35 :: 88.156.234.16

Krwawa Silene

"To ona coś tam jeszcze miała? Bo przypominam sobie że była akcja "kapsle we włosach potargał wiatr, wywiał po mózgu ostatni ślad"..." To Shaka mial kapsle z tego co pamietam...

"A już miałem nadzieje na małe Shuuniątka XD" XD Mushuman...



17.08.2008 :: 16:35 :: 83.22.120.118

Edmund

"Licencja na bycie bogiem, pierw trza zdac 5 egzaminow... w tym 2 praktyczne ;p" te praktyczne - jeden na placu, drugi na mieście ;P



17.08.2008 :: 16:33 :: 83.22.120.118

Edmund

"uratował wciąż potrząsaną Shuu przed wytrząśnięciem resztek mózgu. (XD)" To ona coś tam jeszcze miała? Bo przypominam sobie że była akcja "kapsle we włosach potargał wiatr, wywiał po mózgu ostatni ślad"...
"Zabije debila, miał się ze świątyni nie ruszać! - i poleciał dalej wydzierając się - ZABIJEEEE!!!" XDDDD Padłem czytając to XDD
"-Jesteś w ciąży?! -Chyba nie Oo'" A już miałem nadzieje na małe Shuuniątka XD
"Vedzia i Shuu spojrzały na siebie i ciężko westchnęły - Faceci..." - Ehhhh.... Kobiety

Silene i akcja z aniołem... Czyżby go zeżarła z głodu krwi? XD



17.08.2008 :: 16:31 :: 88.156.234.16

Krwawa Silene

Znaczy, ze mozga?



17.08.2008 :: 16:29 :: 212.122.214.1

Zerojedynkowa

no w końcu! niech no się Saga zabierze za szukanie tego, co mu zginęło ):P



17.08.2008 :: 16:27 :: 88.156.234.16

Krwawa Silene

"- Czego nie ma?
- Kogo! Brata nie ma!!!!" I tu mnie zaskoczyl, poprawil z czego O.O I w dodatku teskni!
"- Bogowie są jak szarańcza &#8211; mruknął Shaka.
- Fakt, powinni wprowadzić jakieś ograniczenia &#8211; zgodził się DM. - Ile tego cholerstwa może się plenić?!" XDDDDDDDDDDD Licencja na bycie bogiem, pierw trza zdac 5 egzaminow... w tym 2 praktyczne ;p
"(i tak Sil nadal jesteś blondynką XD... chwilowo jeszcze tak ;])" kurwa
"A teraz grzecznie pójdziesz do łóżeczka &#8211; zarządził Camus." w jego ustach brzmi to zbereznie... mow mi tak jeszcze XD
Mam wate zamiast mozgu -_-''
I tak KFC stracilo zycie O_o Swoja droga jakby cos mnei smyrala to bym sprobowala wyrwac XD




Wróć do bloga